Technologie odzysku

Złoto na płytkach drukowanych: Pirometalurgia vs. Biolugowanie

Glównym, ostatecznym celem kazdego zaawansowanego procesu recyklingu Plyt Obwodów Drukowanych (wystepujacych pod branzowym skrótem PCB - od Printed Circuit Boards) jest wydobycie znajdujacych sie na ich mikroskopijnych powierzchniach styków warstw metali szlachetnych. Zloto, bo o nim tu mowa z racji jego najwyzszej wyceny gieldowej, rzuca jednak technologom wyzwanie. Uwiezione w "kanapce" miedzianych zlacz, polimerów epoksydowych o najwyzszej twardosci, zatopione w wlóknie szklanym, stawia olbrzymi opór separacyjny. Jak sie przez niego przebic? Przemysl dysponuje obecnie dwoma poteznymi odpowiedziami, reprezentujacymi dwa kompletnie różne swiaty i filozofie technologiczne: tradycyjnym, brutalnym Przetapianiem (Pirometalurgia) oraz powiewem biotechnologicznej rewolucji XXI wieku – Biolugowaniem (Bioleaching).

Brutalna Sila: Pirometalurgia (Droga Ognia)

Na chwile obecna to niekwestionowany król globalnego recyklingu, zasilajacy potege najwiekszych kombinatów hutniczych, takich jak slynne zaklady Boliden w Szwecji czy Umicore w dalekiej Belgii. Filozofia pirometalurgii nie cacka sie z finezyjnym rozdzielaniem malych oporników. Zmielone na "sieczke" kawalki elektronicznych plyt wrzuca sie prosto w czelusc poteznych, monumentalnych pieców plazmowych lub elektrycznych pieców lukowych.

W piekle temperatur przekraczajacych czesto granice niewyobrazalnych 1300 stopni Celsjusza, wszelka otoczka organiczna: zywice epoksydowe, ciezkie plastiki i trudnopalne izolacje wyparowuja niemal w ulamku sekundy, sluzac nierzadko wrecz jako... dodatkowe i agresywne paliwo podnoszace dalej temperature stopu w reaktorze! Plynne, nowoczesne mieniace sie metale splywaja powoli na dóŁ, laczac sie (glównie złoto stapia sie szybko i lapczywie z obecna zawsze w sprzecie miedzia). To wlasnie te potezne, ostateczne wlewki poteznego stopu miedziowo-zlotego przechodza potem elektro-rafinacje na idealnie czyste kruszce.

Ilustracja do artykulu

Zalety pieców: Absorpcja gigantycznej liczby i zróżnicowanego skladu e-odpadów bez zwazania na to, czy na plycie jest więcej zielonego laminatu czy plastiku z kondensatora.
Wady: Koszmarny weglowy slad ekologiczny! Wymagaja astronomicznych wrecz ilosci pradu z poteznych sieci i horrendalnie, niebywale drogich, wciaz zapychajacych sie sadza ogromnych systemów filtrowania bardzo niebezpiecznych, zracych gazów (w tym dioksyn).

Inteligencja i powolnosc Natury: Biolugowanie (Droga Bakterii)

Czy jednak naprawde, aby odzyskac drobinke złota, musimy odpalac "bramy piekiel" i placic horrendalne rachunki za prad w skali calego panstwa? Biotechnologia odpowiada skutecznie: "Absolutnie nie". Poznajmy niezwykla sile natury uwieziona w mikrobiologicznych bioreaktorach.

Koncepcja biolugowania polega na zaangazowaniu do pracy miliardów wyspecjalizowanych "pracowników" mikro-swiata – najczesciej specyficznych szczepów wysoce zjadliwych dla metali bakterii (np. Acidithiobacillus ferrooxidans), które w toku milenijnej ewolucji wypracowaly sobie niesamowite zdolnosci do biologicznego "zjadania" lub "trawienia" mineralów siarczkowych.

sposób dzialania tego procesu brzmi jak z powiesci science-fiction: zmielona miazge po starych telefonach wsypuje sie do wielkich i cichych, zamknietych zbiorników w temperaturze zblizonej wrecz do pokojowej. Zaszczepiona tam wielka kolonia bakterii, namnazajac sie intensywnie w wodzie, naturalnie i spokojnie utlenia i obrabia podloze. Zamiast brutalnie mielic plyte lub ja wypalac, bakterie po prostu z wielka apetycznoscia rozpuszczaja matryce, a szlachetne złoto samo uwalnia sie lagodnie do biologicznej zupy, gotowe na koncowe sciagniecie i powrót na rynek przez prosty i bezinwazyjny proces odfiltrowywania wody!

Ilustracja do artykulu

Zalety bakterii: Proces ten to marzenie ekologów w swojej najczystszej postaci! Zero czarnego dymu, zero zuzlu i niewyobrazalnie, niemal o 80% mniejsze koszty i rachunki energetyczne (bakterie pracuja za darmo i nie potrzebuja palników grzewczych).
Wady: Czas to pieniadz, a wielkie kolonie bakterii to istoty zywe i powolne. O ile piec hutniczy pochlania i pluje zlotem niemal w ulamkach godzin, "biologiczne pozarcie" kilkudziesieciu ton plyt telefonicznych w chlodnej wodzie moze zajac od 5 dni do nawet miesiaca. Ponadto te delikatne organizmy mozna latwo i przypadkowo... "zabic", jesli przez roztargnienie partia elektrosmieci ma w sobie zbyt duza koncentracje szkodliwych dla nich wysoce ciężkich i agresywnych zanieczyszczen organicznych.

Bez watpienia, choc piec wciaz brutalnie dominuje na rynku mocarstw recyklingowych, to wlasnie delikatne i ciche kadzie pelne bakterii mają ostateczna i realna szanse w ciagu najbliższych trzydziestu lat calkowicie i na zawsze odmienic to, w jaki sposób poteznie cywilizowana Europa radzi sobie ze swoimi "zlotymi e-odpadami".